W 1598 r. przed sądem staje niejaki
Jan van Calster oskarżony o zagryzienie na terenie Bonheiden dwójki
dzieci. Podobna sytuacja miała miejsce w 1642 i 1649 w miejscowości
Mechelen gdzie przed sądem stanęli Thomas Baetens i Augustijn de Moor.
Wyrokiem Inkwizycji za likantropię zostali skazani na śmierć, zaś ich
żony zabito jako czarownice. W 1605 r. w Księstwie Limburg niedaleko
Aachen również spalono dwóch mężczyzn, którzy przebierali się w ubrania
sporządzone z kocich futer. Trzeci został wbity na pal 5 listopada 1607
r.
W części należącej do Flamandii 5
grudnia 1608 r. oskarżono małżeństwo: Maerten i Mayken van Daele
oskarżonych o przemienienie dziecka w cielaka a następnie pożarcie go.
Wynik tego procesu nie jest po dziś dzień znany.
W czerwcu 1609 r. pochwycono w
Roermond Jana van Uffelt, którego spalono jako wilkołaka. Bardzo często
na tym terenie łączono likantropię z czarną magią, tak więc żony
rzekomych wilkołaków ginęły jako czarownice.
Interesujące fakty miały również
miejsce w latach 1652 ? 61 na południe od miasta Gent. Miejscowa ludność
pochwyciła 45 ? letniego Jana Vindevogel (mieszkańca Ooike) za
uprawianie likantropii. Wspomniany wilkołak został uduszony a następnie
spalony. W niedługim czasie spalono również osobę która przyczyniła się
do śmierci Jana.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz